INSTAGRAM

Instagram

piątek, 14 grudnia 2012

era minerals - 10 dzień ;))) zmiany zmiany zmiany

Napiszę wam, ze osobie, która rzadko się malowała a ostatnio w ogóle - miałam dwa główne powody
1. strata pracy wiec po co się malować jak się jest w domu
2. walka z zapaleniem skóry

Dlatego zgłosiłam sie do testowania Era Minerals ;)))

przez miesiąc mam sie codziennie malować - powiem wam - dziś jest 10 dzień "kuracji" i napiszę, ze coraz lepiej mi idzie i co najwazniejsze przychodzi mi to naturalnie

Do tej pory nie lubiłam makijażu - bo podkład brudził ubrania, gdy przykładałam komórkę do twarzy zostawał na niej podkład, łuszczył się, zatykał pory

Przy kosmetykach mineralnych tego nie ma - nie czuję ze mam podkład na sobie - gdy dotykam twarzy nie robię smug, nie brudzi mi ubrań i co najważniejsze nie zatyka porów i nie powoduje wysypu wyprysków

na początku używałam za dużo kosmetyków - sypałam dość sporo tego puderku. teraz wiem, ze wystarczy tylko małą ilość - a efekty rewelacyjne. Nie mam uczucia, ze mam maskę na twarzy, skóra sie nie świeci, blizny po trądzikowe są zamaskowane. skóra rozświetlona i naturalna - ciągle uczę sie nakładać Bronzer - i coraz lepiej mi to wychodzi ;))) ale jeszcze dużo nauki przede mną ;))) Ale jestem zadowolona ;)))





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz