INSTAGRAM

Instagram

piątek, 22 lutego 2013

50 dzień na półmetku ;)))

jestem dumna, że wytrwałam i jeszcze sie nie poddałam - teraz powinno być z górki

nalezy sie mały toast






po wielu wypróbowanych kupnych peelingach stwierdziłam ,że najlepszy jest ten domowy

2 łyzki kawy mielonej
2 łyzki soli kuchennej
2 łyzki cukru brązowego
1 łyzeczka cynamonu
1 łyzeczka kardamonu ;))
oliwa z oliwek

później po takim peelingu nałożyłam krem eveline - ale było gorąco - jakby ktoś mi tyłeczek wstawił do ognia - okropnie ;)))  no ale czego nie robi sie dla urody ;)) normalnie to jest lekkie ciepło - ale po peelingu to aż parzy







wczoraj przyszła paczka z wygranej rolkowej ;)))












moje wyniki po 50 dniach
3 cm mniej w talii z 71 cm na 68 cm
4 cm mniej w brzuchu  z 84 na 80 cm
pośladki wyraźnie podniesione i bardziej jędrne

ciało bardziej jędrne ;)))



trzymajcie dalej kciuki ;))))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz