INSTAGRAM

Instagram

piątek, 5 kwietnia 2013

głodomor ze mnie straszny quinoa i len złocisty

oj - mogłabym jeść cały dzień ;))

szczególnie zimą - apetyt rośnie

dziś znów przeproszę się z QUINOA i LNEM ZŁÓCISTYM










Quinoa, czyli komosa ryżowa, w kuchni jest bardzo wszechstronna. Sprawdza się świetnie w roli dodatku do warzywnych gulaszy, można ją śmiało stosować jako zamiennik ryżu i kasz. Jak zatem przygotować pyszny posiłek z komosy?

Quinoa: złoto Inków

Quinoa, czyli komosa ryżowa, uprawiana była w górskich regionach Chile, Peru i Boliwii już ponad 5 tysięcy lat temu. Nazywana przez cywilizację Inków „matką zbóż”, dodawała sił starożytnym wojownikom. Wbrew swojemu przydomkowi komosa, podobnie jak gryka i amarantus, należy do grupy tzw. pseudozbóż, czyli roślin wytwarzających nasiona bogate w skrobię, lecz nie będących zbożami. Ta biologiczna klasyfikacja z kulinarnego punktu widzenia nie ma jednak znaczenia, quinoa przygotowuje się bowiem podobnie jak kasze. A ponieważ to warzywo liściowe spokrewnione ze szpinakiem i boćwiną, jej liście również nadają się do spożycia.

Zdrowe nasionaQuinoa


Quinoa na tle innych warzyw wyróżnia się bardzo wysoką zawartością wartościowego białka. Nie zawiera przy tym glutenu, nadaje się więc dla osób z celiakią i będących na diecie bezglutenowej. Białko zawarte w komosie to tak zwane białko kompletne, czyli zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy, które nie są syntetyzowane w organizmie ludzkim i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem. Szczególnie istotna w quinoa jest obecność dużych ilości lizyny, aminokwasu ważnego dla wzrostu i odnowy tkanek.
Oprócz białka, quinoa zawiera szereg innych, cennych dla zdrowia składników odżywczych. Jest bogatym źródłem manganu, magnezu, wapnia, żelaza, miedzi i fosforu, dlatego jej spożycie jest zalecane osobom z migrenowymi bólami głowy, cukrzycą i miażdżycą.
Nasiona komosy zawierają więcej tłuszczu niż ziarna zbóż, jednak tłuszcz ten stanowią głównie wartościowe, nienasycone kwasy tłuszczowe, między innymi te z grupy omega-3, występujące przede wszystkim w rybach. Na tle zbóż quinoa wyróżnia się również wysoką zawartością witaminy E.

Jak przechowywać i stosować quinoa


Quinoa jest ogólnie dostępna w sklepach ze zdrową żywnością oraz w większości dobrych supermarketów. Jak w przypadku większości produktów pochodzących z uprawy, warto wybierać marki z certyfikatem rolnictwa ekologicznego.
Ze względu na większą niż w zbożach zawartość tłuszczu, komosa ma krótszy niż większość kasz termin przydatności do spożycia. Należy ją przechowywać w szczelnym pojemniku, najlepiej w chłodnym miejscu. W lodówce wytrzyma od 3, nawet do 6 miesięcy.
Nieoczyszczone nasiona komosy pokryte są związkiem chemicznym o gorzkim smaku, zwanym saponiną. Aby pozbyć się goryczki, należy je przed gotowaniem dokładnie opłukać. W tym celu umieszczamy nasiona w sicie o drobnych oczkach i przepłukujemy pod strumieniem zimnej wody, mieszając cały czas palcami. Jeśli zależy nam na wydobyciu charakterystycznego, orzechowego posmaku komosy, możemy pozostawić nasiona do wyschnięcia i przed gotowaniem podprażyć je przez ok. 5 minut na suchej patelni, na średnim ogniu, cały czas mieszając.
Opłukaną komosę umieszczamy w rondelku, zalewamy wodą w proporcji 2 części wody na 1 część nasion, doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu ok. 15 min, aż quinoa wchłonie całą wodę. Ziarenka powinny stać się lekko przezroczyste, z wyraźnie widocznymi białymi, spiralnymi „ogonkami” (te „ogonki” to kiełki).
Quinoa w kuchni jest bardzo wszechstronna. Sprawdza się świetnie w roli dodatku do warzywnych gulaszy, można ją śmiało stosować jako zamiennik ryżu i kasz. Szczególnie dobrze komponuje się ze swoimi kuzynami, czyli zielonymi liśćmi szpinaku i botwinki. Z dodatkiem owoców, orzechów i jogurtu zapewni pyszne, pełnowartościowe śniadanie, jest też doskonałym składnikiem sałatek. Dobra wiadomość dla łasuchów – komosy można użyć nawet do produkcji ciast i ciasteczek! Zachęcam do szperania w Internecie w poszukiwaniu przepisów i inspiracji. To superzdrowe pseudoziarno powinno znaleźć się w jadłospisie każdej osoby dbającej o swój organizm.


LEN ZŁOCISTY

Siemię lniane - właściwości i zastosowanie

Len wygląda bardzo niepozornie, ma długą cienką łodygę i drobne, błękitne lub białe kwiatki. Dla zielarzy surowcem są nasiona lnu - siemię lniane. Ma również zastosowanie w przemyśle włókienniczym.
Nasiona lnu zawierają związki śluzowe, białkowe oraz bardzo dużo oleju tłustego. Zawierają również kwasy organiczne - m.in. askorbinowy, enzymy, sole mineralne - magnez, cynk, żelazo. Olej lniany bogaty jest w glicerydy kwasów nienasyconych (m.in. linolenowego i linolowego), trochę mniej glicerydów kwasów nasyconych oraz fitosterole i witaminę E.
Olej wyciskany z nasion lnu jest najzdrowszym olejem na świecie. W lecznictwie zastosowanie mają całe nasiona lnu, olej z nich wytłaczany oraz wytłoki, czyli mączka lniana. Stosuje się je zewnętrznie do okładów, mazideł. Siemię lniane ma działanie powlekające, osłaniające, zmiękczające i przeczyszczające. Polecane jest zwłaszcza w chorobie wrzodowej.Zawarte w nasionach lnu śluzy powlekają błony śluzowe przełyku, żołądka i dwunastnicy, chroniąc je przed kwasem solnym i zmniejszając odczyny zapalne.
Dobrze rozdrobnione nasiona po spęcznieniu wodą są łagodnym środkiem przeczyszczającym, polecanym szczególnie osobom starszym. Siemię lniane jest też bardzo pomocne w zapaleniu oskrzeli, kaszlu, pomaga w chorobach skórnych, leczeniu oparzeń i odmrożeń. Można go stosować na trudno gojące się rany, w wysuszeniu skóry, przy skłonnościach do łuszczenia i pękania naskórka. Okłady robi się w postaci kataplazmów. Olej lniany przyspiesza regeneracje naskórka i błon śluzowych, obniża poziom lipidów i cukru we krwi. Przy obniżaniu poziomu cholesterolu lepiej jest zażywać olej lniany w postaci kapsułek.
W przypadku podrażnień żołądka sporządzamy odwar z nasion lnu:
  • 1łyżkę siemienia lnianego zalewamy szklanką letniej wody i powoli gujemy pod przykryciem przez 15 minut. Po przestygnięciu odwar należy przecedzić i pic po 1/2 szklanki dwa razy dziennie.
Aby oczyścić oskrzela z zalegającej w nich wydzieliny, w przypadku zaparć sporządzamy napar z siemienia lnianego:
  • 1 łyżkę siemienia zalewamy szklanka wrzątku i odstawiamy pod przykryciem na 15 minut. Pijemy dwa razy dziennie rano i wieczorem. Naparem możemy też przemywać skórę w przypadku półpaśca, łuszczycy i czyraków.
Kataplazm - 5 dag utłuczonych nasion lnu zalać 1/2 szklanki wrzątku, dokładnie wymieszać, zawinąć w płótno, przykładać pod ceratką na chore miejsce.
Badania przeprowadzone przez naukowców amerykańskich wykazują, że siemię lniane hamuje rozwój raka prostaty. Badania prowadzone były na czterech grupach chorych. Jedna grupa przez miesiąc przed operacją dostawała po 30mg siemienia, druga była na diecie niskotłuszczowej, trzecia ograniczała spożycie tłuszczu i jednocześnie jadła siemię, czwarta grupa odżywiała się jak dotychczas. Eksperyment wykazał, że w grupach, które jadły siemię, tempo namnażania się komórek rakowych było niższe o 30-40% niż w pozostałych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz