INSTAGRAM

Instagram

poniedziałek, 22 lipca 2013

moja pierwsza dziarka czyli weekend na Gdańsk Konwent tattoo

dużo sie działo
opisać ciężko

wróciłam z Gdyni, na której zrobiła sobie moją pierwszą dziarę ;)))

to była nagroda z konkursu "Big Active" - wyraź siebie

cudowny weekend z cudowną Ekipą, ludzi, którzy wspierali mnie i dbali o to bym przez te 3 dni czuła sie jak gwiazda i była rozpieszczana jak księżniczka

świetne graffiti z Gdyni, wystawa fotografii w dawnej łaźni,
spektakl z powieszaniem ludzi na hakach - mimo, ze takich rzeczy nie dałam rady oglądać w TV (serce mi nie wytrzymywało) to na żywo spektakl jest cudowny i obejrzałam go w całości  ;)))
 doskonały wieczór w Sopocie itd

no i moja pierwsza dziara

jestem padnięta, wiec pokaże wam tylko zdjęcia ;)) bo tego sie nie da opowiedzieć

 moja pierwsza dziara od https://www.facebook.com/media/set/?set=a.284170488315902.67337.284156778317273&type=3 Costas miał ze mną ciężko - przez dwie godziny kłóciliśmy się co do tattoo - gdyż ja nie chciałam portretów, czaszek, różyczek - coś w czym najlepszy jest Costas ;)) Ale pokazałam mu kilka swoich zdjęć z sesji, powiedziałam co mi w duszy gra i wyszło coś pięknego - ale iskry leciały ;)))
na konwencie czułam sie jak w wielkiej rodzinie wariatów. Mnóstwo ludzi podchodziło do mnie i rozmawiało ze mną i podtrzymywało mnie na duchu - bym się nie poddawała - bo momentami bolało tak, ze miałam ochotę odwrócić się i uciec - Mój tatuaż był oryginalny, że przyciągnął tłumy gapiów, którzy patrzyli się na mnie (tzn, wykonywany tatuaż) jak na małpę w klatce ;)))


pierwsze 2 godziny tatuaż nie bolał - ale ostatnie 3 godziny to myślałam, że ucieknę 

graffiti w Gdyni









wystawa rzeźb na Konwencie
piękne buciki - i super wygodne - choć tak nie wygladają


Costas dzień wcześniej tatuował inną Panią
o to efekt ;)))
w hotelu - Pismo Święte - przed wyjściem dnia gdzie robiony był mój tatuaż otworzyłam go na stornie w której był wers "nie lękajcie się" no cóż chyba najlepiej pasujący tekst do sytuacji
wstępny projekt
Costas w czasie pracy nad szkicem
już sie zaczyna - nie ma odwrotu

droga powrotna do domu - godzina 29.26 ;)))
moja oaza wyciszenia i spokoju ;)))
spektakl z podwieszaniem ludzi (na górze)


czas do domu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz