INSTAGRAM

Instagram

środa, 25 lutego 2015

tyle sie dzieje, pomysłow - a zaczęło sie od odchudzania

moje ponad  6 kg straconych zapoczątkowało wiele zmian

wyjazd do Paryża - próbuje nauczyć się sama francuskiego - idzie jak po grudzie - ale wszyscy mówią, że początku nauki języka żabojadów jest ciężkie - wiec mam się nie przejmować







od Francuzów nauczyłam sie celebrować posiłki. jeść powoli - co u mnie to bardzo trudna rzecz- bo od małego zawsze wszędzie się śpieszymy  - byle co zjeść, byle szybko i wrócić do pracy ;( ale jak jeść wolno gdy ma sie tylko 20-30 minut przerwy na wyjście , czekanie na zamówienie, zjedzenie i powrót ;((( a podczas posiłków - jeszcze rozmawiamy przez telefon, sprawdzamy pocztę ;(((

ostatnio miałam ochotę na ciecierzycę
zrobiłam fallafel z nasionami chia i hummus na paście migdałowej ;)) nawet moi rodzice byli pod wrażeniem i bardzo im smakowało













waga wróciła już do 60 kilo sprzed wyjazdu do Paryża ;))))

ale wciaż tesknie za tym miastem zakochanych
moja walentynka jeszcze nie dotarła. i na domiar złego ta wysłana ode mnie też nie ;((((










 w tym tygodniu byłam zrealizować swój kupon na Mokotowska 61 w Warszawie - laboratorium zapachów
moje pierwsze własne perfumy - cudny zapach wanilii, lawendy, soli morskiej, grejpfruta itd.
 - cudna zabawa - a skomponowanie własnych perfum to tylko 160 zł za 30 ml ;)) naprawdę polecam




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz